Stopniowo zwiększajmy intensywność ćwiczeń

Czasami jest tak, że ktoś nie ćwiczy przez wiele lat, nie ma nawet najmniejszej aktywności fizycznej, a następnie podejmuje decyzję, że trzeba coś zrobić ze swoim życiem, ze swoim ciałem. Jeśli taka osoba ma sporo nadprogramowych kilogramów, to może się okazać, że najlepszym pomysłem wyda jej się zajęcie właśnie tą kwestią. Zacznie wyszukiwać różnego rodzaju ćwiczenia, zapisze się na siłownię, albo we własnym zakresie rzuci się w wir intensywnych ćwiczeń, które można znaleźć w internecie. Niestety, takie działania bardzo często, zamiast do poprawy sylwetki, prowadzą do kontuzji, która wyklucza taką osobę na kolejne tygodnie, w których to nie może podejmować żadnej aktywności fizycznej. To też oznacza, że tego typu działania nie są dobre i z pewnością nie powinniśmy ich naśladować.

Co należy zrobić?

Jeśli doszliśmy do wniosku, że nasze ciało nie prezentuje się tak, jakbyśmy chcieli.

Jeżeli uważamy, że mamy za mało aktywności fizycznej, za słabą kondycję i uzbieraliśmy zbyt dużo dodatkowych kilogramów, to z pewnością coś z tym należy zrobić – wprowadzić zdrowy styl życia. Oczywiście przy takiej zmianie potrzebna będzie również systematyczna aktywność fizyczna, jednak musimy pamiętać, że musi być ona wprowadzana rozsądnie, tak aby faktycznie dała spodziewane rezultaty i nie skończyła się kontuzją. To oznacza, że na początku powinniśmy zacząć od delikatnych ćwiczeń. Może to być spacer, jazda na rowerze, pływanie, czy nawet ćwiczenia na krześle, które będą angażowały wszystkie partie naszego ciała. Możemy mieć wrażenie, że to za mało, że trzeba więcej, jednak pamiętajmy, że organizm nie przyzwyczajony do wysiłku fizycznego, będzie bardziej podatny na kontuzje. Poza tym, jeśli od dawna nie ćwiczyliśmy, to nasze mięśnie nie są przyzwyczajone do wykonywania nawet najprostszych wymachów, a to oznacza, że zmęczenie odczujemy znacznie wcześniej, niż moglibyśmy przypuszczać.

Wszystko w swoim czasie

Oczywiście mamy zacząć od spokojnych ćwiczeń, ale to nie oznacza, że z upływem czasu nie mamy zwiększać ich intensywności. Jeśli poczujemy, że mamy lepszą kondycję, że już nie męczymy się tak podczas spaceru, pływania czy jazdy na rowerze, to możemy powoli zwiększać ich intensywność. Spokojny spacer możemy zamienić w szybki marsz, aby po jakimś czasie, kiedy będziemy czuli, że nasz organizm jest już gotowy, zamienić go w trucht, a następnie w zwyczajny bieg. Jeśli taką aktywność fizyczną będziemy wprowadzali w rozsądny sposób, powoli i będziemy przy tym słuchali własnego organizmu, to może się okazać, że uda nam się uniknąć kontuzji, a co się z tym wiąże, nie będziemy musieli robić kolejnej przerwy. Dodatkowo jeszcze pamiętajmy, że na efekty trzeba trochę poczekać, dlatego też nie zniechęcajmy się, jeśli po pierwszych dniach takiego wysiłku nie będzie widać żadnych efektów. Te ćwiczenia w końcu przyniosą spodziewane rezultaty i na nowo będziemy się świetnie czuli w swoim ciele.

Warto zobaczyć jakie mamy tutaj możliwości. Jakie ćwiczenia powinniśmy wykonywać na tym początkowym etapie i w jaki sposób powinniśmy je stopniowo zwiększać, tak aby były one dopasowane do możliwości naszego ciała.